Nie masz zainstalowanego programu Flash Player lub używasz zbyt starej wersji. Aktualną wersję programu można ściągnąć na stronie www.adobe.com.
Wiele narodów w dalszym ciągu nęka ich przeszłość. Francuski politolog Dominique Moïsi zastanawia się w lewicowo-liberalnym tygodniku Heti Világgazdaság nad stosunkiem narodów do ich przeszłości: "Stosunek kraju do jego przeszłości decyduje o jego teraźniejszości i przyszłości, o umiejętności kroczenia 'do przodu' oraz zdolności uczenia się na błędach przeszłości i nie popełniania ich ponownie. ... Między poszukiwaniem historycznej prawdy, która jest absolutnym wyznacznikiem dla społeczeństwa jako całości, a dążeniem, do uregulowania starych rachunków i do ukarania winnych istnieje duża różnica. Aby nie ryzykować powielaniem wydarzeń z przeszłości, ale także by je przezwyciężyć, trzeba być świadomym przeszłości. Między przeszłością, która paraliżuje zdolność kraju do podążania 'do przodu' jako całość, a absolutną niechęcią do rozliczenia się z przeszłością, co może prowadzić także do krytyki teraźniejszości, istnieje szerokie pole działania. Zdrowe kraje wykorzystują je, by pogrzebać cierpienie przeszłości, ale nie samą przeszłość."
» Dalsze informacje (Link zewnętrzny, węgierski) Więcej z przeglądu prasy na temat » Historia, » Kultura pamięci, » Cały świat Wszystkie dostępne teksty » Dominique Moïsi
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 6. Listopad 2009
Dodaj zakładkę do
Aby zaprenumerować lub zrezygnować z subskrypcji bezpłatnego newslettera prosimy wpisać swój adres e-mail: