Nawigacja

 

Home / Autorzy


Teodorescu, Cristian


W przeglądzie prasy europejskiej euro|topics cytowano dotąd 5 artykuły/artykułów tego autora.


Voxpublica - Rumunia | 18/07/2011

Rumunia: studenci bez matury

Prywatny uniwersytet Apollonia w położonym na północy Rumunii mieście Iaşi zapowiedział, że rekrutacja na studia obejmować będzie także kandydatów bez matury. To reakcja uczelni na złe wyniki tegorocznych egzaminów maturalnych. Pomysł uniwersytetu jest absurdalny, pisze Cristian Teodorescu na swoim blogu w portalu Voxpublica: "Można zatem zostać studentem, nie posiadając matury. W takim przypadku świadectwo maturalne trzeba dostarczyć na drugim roku studiów i lepiej to zrobić, bo w przeciwnym razie opłaty za dwa lata studiów pójdą ma marne. ... Jeśli jednak uniwersytet przewiduje możliwość immatrykulacji bez matury, to dlaczego nie pójdzie jeszcze dalej? Dlaczego na listę studentów nie zacznie wpisywać uczniów, którzy jeszcze nie zaczęli nauki w liceum? Oczywiście do podania o przyjęcia na studia należałoby załączyć oświadczenie o woli podjęcia nauki w liceum, tak, aby w Apollonii za jednym zamachem można było zdać maturę i uzyskać dyplom zakończenia studiów - medycyny lub komunikacji społecznej, a następnie rozpocząć doktorat. Oczywiście na tej samej uczelni."

Voxpublica - Rumunia | 09/06/2011

Rumuńskie gazety upadają

W minionych dwóch latach kilka ważnych rumuńskich dzienników wstrzymało druk. Obecnie są dostępne jedynie w internecie. Trend ten będzie się utrzymywał, zapowiada na swoim blogu w portalu Voxpublica pisarz Cristian Teodorescu: "Wczesnym rankiem w bukareszteńskim metrze wszyscy sięgają po darmową gazetę, wieczorem jest podobnie. Ludzie kupują jedynie tabloidy i - dużo rzadziej - gazety sportowe. Jednak nawet tabloidy nie mają jakichś olbrzymich nakładów. Uważam, że coraz niższy nakład - oprócz coraz mniejszej liczby kiosków - jest wywołany tym, że dwa miliony Rumunów wyjechało z kraju. Ponadto spora część ludzi, którzy zostali w kraju, czyta tylko internetowe wydania gazet. Jeśli proces ten będzie trwał nadal, to istniejące jeszcze tytuły będą istnieć jedynie do kampanii wyborczej w przyszłym roku."

Voxpublica - Rumunia | 21/07/2010

Kontrraport Rumunii jest niebezpieczny

Prezydent Rumunii Traian Băsescu uważa, że raport Komisji Europejskiej jest "surowy, choć sprawiedliwy”, jednak krytykuje go jako "niewyważony”. Dlatego też rząd w Bukareszcie wypracuje swój własny raport, na podstawie którego KE będzie mogła w miarę możliwości zmienić swoją wersję dokumentu. To niebezpieczny pomysł, czytamy na blogu Voxpublica: "Wyobraźcie sobie państwo, że państwa UE potraktują rumuński raport poważnie, a odrzucą ten sporządzony przez KE. Stanowiłoby to niebezpieczny precedens, który podważyłby wiarygodność KE. Traian Băsescu starał się podkreślić, że rumuński raport ma związek z życzeniem, by [w przyszłym roku] wstąpić do strefy Schengen. Rozumiecie Państwo? Poprzez kontratak chcemy katapultować się do Schengen! To kiepski pomysł, ponieważ zarzucamy KE, a tym samym UE, ukryte zamiary. ... Miejmy nadzieję, że Traian Băsescu uświadomi sobie, że urzeczywistnienie jego pomysłów może przysporzyć Rumunii opinii kraju usiłującego kolejny raz zdyskredytować pracę UE."

Cotidianul - Rumunia | 13/07/2009

Ionescu między Francją a Rumunią

W tym roku mija 100. rocznica urodzin Eugena Ionescu, francusko-rumuńskiego dramatopisarza tworzącego teatr absurdu, znanego na Zachodzie także jako Eugène Ionesco. Jego córka Marie-France Ionesco obstaje zawzięcie przy tym, że Ionescu był Francuzem, a nie Rumunem. Dziennik Cotidianul zabiera głos w sprawie: "Prawdą jest, że Eugen Ionesco czuł wstręt wobec swojego ojca, ponieważ używał on przemocy i był fajtłapą. Jednak to dzięki jego zaangażowaniu syn mógł uczęszczać do gimnazjum i chodzić na rumuńskie zajęcia na uniwersytecie, co utorowało młodemu Ionescu drogę do zawodu nauczyciela języka francuskiego. Absurdem wydaje mi się przypominanie jego córce Marie-France Ionesco, że Eugen Ionescu publikował także po rumuńsku. Absurdem wydaje mi się także przypomnienie pani Ionescu drobnego szczegółu, że, gdy Eugen Ionescu powrócił w 1938 r. z Francji, był rumuńskim stypendystą, a kilka lat później jako rumuński obywatel został attaché kulturalnym w rządzie Antonescu [rumuńskiego dyktatora wojskowego] we [francuskim mieście] Vichy."

Niestety tłumaczenie tego tekstu na język polski nie jest jeszcze dostępne, dlatego możemy udostępnić Ci wyłącznie wersję w języku: angielski.


Cotidianul - Rumunia | 29/05/2007

A breath of fresh air has floated through Cannes

Even the "oldies" are impressed by Cristian Mungius's triumph in Cannes! For years there has been bitter rivalry in the Romanian film scene between a new generation of filmmakers who, like Mungiu, deal with the legacy of communism and an older generation that produces government-funded historical films that bear a marked resemblance with the propaganda films of the past. Cristian Teodorescu was therefore understandably surprised to see the old guard applauding their younger colleague at Cannes. "'This is a great success for the Romanian film industry' comment persons who only a few hours before the award-giving ceremony didn't think Cristian Mungiu had a chance of even winning the award for best director - because he's Romanian... I have no idea what's got into the old director Sergiu Nicolaescu, who all of a sudden is heaping praise on his young colleague. Only recently he said not one of the directors of the new generation was worth a bean. ... The filmmaker Mungiu is of little consequence in the alchemy of our patriotic arrogance. For the older generation only yesterday's opinions count. As far as they're concerned it was the Romanian film industry - or in other words them, the old luminaries - that won at Cannes."

» Indeks autorów


Inne