Nawigacja

 

Home / Źródła / Articles / Choice

Evenimentul Zilei - Rumunia | Piątek, 19. Luty 2010

Berlin kaputt, a Bukareszt w depresji

Rumuński pisarz Mircea Cărtărescu niedawno spędził pół roku w Niemczech, ale nie odnalazł już tych mitycznych Niemiec, w których wszystko działa. Berlin się zmienił, pisze w dzienniku Evenimentul Zilei: "Niemcy nie są już tym, czym byli – i doskonale o tym wiedzą. Już przed dziesięciu laty mieszkałem przez półtora roku w Berlinie. Wtedy szybka kolej podmiejska nie była zapchana, nie jeździła nieregularnie i nie trzeba było się z niej przesiadać do autobusu, by ominąć remontowany kawałek torów. Nie na miejscu było także 20-minutowe opóźnienie, bo w takim przypadku można by przecież było nie zdążyć na kolejny pociąg lub sterczeć na jakimś odległym dworcu. … Teraz nawet wyjeżdżając z Berlina (musiałem zrobić zdjęcie, inaczej nikt by mi nie uwierzył) widziałem tak duże dziury w jezdni, które w Niemczech były chyba wyjątkowe i które przypominały te w pobliżu Valea Oltului lub te w ukochanym Bukareszcie. … Niezależnie jednak od tego, jak nisko upadły Niemcy, powrót do Bukaresztu był szokujący jak zawsze. W pierwszych dniach można strzelić tu sobie w łeb.”

» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 19. Luty 2010

Inne