Právo - Czechy | Wtorek, 27. Kwiecień 2010
Jiří Pehe o koszmarnym wyniku wyborczym na Węgrzech
Według publicysty Jiříego Pehe wynik wyborczy na Węgrzech nie wróży nic dobrego. Były doradca prezydenta Václava Havla pisze w lewicowym dzienniku Právo: "Młode demokracje w naszym regionie to nadal 'demokracje bez demokratów'. Budowa systemu demokratycznego odbyła się dość szybko i zakończyła się sukcesem, nie bez ogromnego napływu know-how pochodzącego z instytucji UE. Jednak wytworzenie demokracji, która będzie stanowić kulturę, jest długim procesem. Z dużą dozą pewności można przewidzieć, że Fidesz nie wykorzysta swojej absolutnej władzy do przyspieszenia reform, a najpierw wyrówna rachunki z przeciwnikami politycznymi. Możemy też przygotować się na zmiany w polityce zagranicznej w kontekście nacjonalistycznych poglądów [przyszłego premiera] Viktora Orbána. ... Nikogo nie ogarnia strach, gdy w Wielkiej Brytanii duża partia przejmuje władzę, ponieważ jej członkom nigdy nie przyszłoby do głowy, by atakować filary demokracji. Jednak rządy jednej partii w naszym regionie są koszmarem jeszcze 20 lat po upadku komunizmu."
» Dalsze informacje (Link zewnętrzny, czeski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Wybory, » Węgry
Wszystkie dostępne teksty » Jiří Pehe
» Cały przegląd prasy z dnia Wtorek, 27. Kwiecień 2010