Sme - Słowacja | Piątek, 11. Czerwiec 2010
Fico nie zasługuje na reelekcję
Bezpośrednio przed sobotnimi wyborami na Słowacji lewicowy dziennik Sme opublikował nagranie rozmowy na temat podejrzanych darowizn na rzecz rządzącej, lewicowo-populistycznej partii Smer. Premier znalazł się w tarapatach. Robert Fico, którego głos słychać w nagraniu, wniósł zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Dziennik Sme sprawę komentuje z ukrytym podtekstem: "Każdy głos może przesądzić o tym, jak w najbliższych latach rządzony będzie nasz kraj. Nawet głos, który słychać w pewnym nagraniu. ... Głos, który słyszymy na taśmie, mówi bardzo dużo. Jeżeli rzeczywiście jest to głos Ficy, to potwierdza on, że jego partia zrodziła się z kłamstwa, klientelizmu i korupcji. Wówczas nie będzie można milczeć. Ostatnie miesiące przyniosły dowody, że partia Smer została utworzona jako pewnego rodzaju biznesplan. Nagranie to jest ostatnim z serii tych dowodów. Ale i bez niego oczywiste jest, że Fico i jego przyjaciele nie zasługują na Państwa, drodzy wyborcy, głos."
» Artykuł (Link zewnętrzny, słowacki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Wybory, » Słowacja
Wszystkie dostępne teksty » Matúš Kostolný
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 11. Czerwiec 2010