România Liberă - Rumunia | Piątek, 10. Wrzesień 2010
Rumuński potentat medialny popada w niełaskę
Rumuński potentat na rynku medialnym Sorin Ovidiu Vîntu został wczoraj tymczasowo aresztowany. Prokuratura zarzuca mu finansowe wspieranie biznesmena poszukiwanego listem gończym. W latach 90. XX wieku Vîntu sprzeniewierzył oszczędności setek tysięcy Rumunów, którzy powierzyli je spekulacyjnemu funduszowi inwestycyjnemu FNI. Nie udało się jednak postawić go w stan oskarżenia. Teraz wydaje się, że przyszedł kres jego potęgi, przypuszcza dziennik România Liberă: "Aresztowanie to spektakularne i brzemienne w skutkach wydarzenie. Cały świat wie, czym był FNI, jednak do tej pory nikt nie mówił o tym głośno. ... Było to ... jedno z oszustw zorganizowanych przez S. O. Vîntu z pomocą budzącej trwogę armii złożonej z byłych oficerów Securitate, policjantów i pracowników tajnych służb. To zorganizowane hochsztaplerstwo było tolerowane i osłaniane przez władze państwowe. ... S. O. Vîntu nie jest przedstawicielem systemu, on sam jest systemem. Jego aresztowanie pokazuje, że coś w tym systemie pękło. Albo w tajnych służbach, albo w wymiarze sprawiedliwości. Ktoś ... łamie reguły narzucone przez mafię i to naprawdę zasługuje na uwagę."
» Artykuł (Link zewnętrzny, rumuński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Media drukowane, » Polityka medialna, » Polityka gospodarcza, » Przestępczość, » Sądownictwo, » Rumunia
Wszystkie dostępne teksty » Cristian Campeanu
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 10. Wrzesień 2010