România Liberă - Rumunia | Piątek, 19. Listopad 2010
Rośnie wpływ Rosji na NATO
Rosja otrzymała zaproszenie na drugi dzień szczytu NATO w Lizbonie. Należy się spodziewać, że jej udział w rozmowach po raz kolejny spolaryzuje Sojusz, czytamy w dzienniku România Liberă: "Zachodnie kraje przymykały oko na regres rosyjskiego społeczeństwa w zamian za dostęp do gazu i tanich surowców. Takie kryteria jak demokracja, ochrona mniejszości, zasady państwa prawa czy wolny rynek nie mają wpływu na stosunki bilateralne z Rosją. Kształtują się one raczej pod wpływem tak zwanej polityki realnej. Skutkiem tej strategii jest pogłębienie przepaści między sojusznikami, co widoczne było już podczas spotkania na szczycie w Bukareszcie, na którym Angela Merkel i Nicolas Sarkozy rękami i nogami bronili statusu quo oraz przeciwstawiali się MAP, planowi działań na rzecz członkostwa Ukrainy i Gruzji [w Sojuszu], udzielając Moskwie prawa weta w kwestiach dotyczących NATO. ... Ów podział [w NATO] stanie się jutro faktem, gdyż Rosja została zaproszona do udziału w rozmowach w sprawie tarczy antyrakietowej. ... Równie symboliczne znacznie ma fakt, że rosyjski prezydent przyjął zaproszenie duetu Sarkozy-Merkel, a nie to wystosowane przez sekretarza generalnego NATO."
» Artykuł (Link zewnętrzny, rumuński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka bezpieczeństwa / Kryzys / Wojna, » Polityka UE, » Rosja, » Europa, » Ameryka Północna
Wszystkie dostępne teksty » Cristian Campeanu
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 19. Listopad 2010