taz - Niemcy | Środa, 20. Kwiecień 2011
Dominic Johnson o europejskim kryzysie wartości
Europejska wizja wspólnego podejmowania decyzji dla dobra ogółu poniosła fiasko, pisze Dominic Johnson w lewicowym dzienniku tageszeitung. Przykładem tego jest choćby niedawny sukces populistycznych Prawdziwych Finów w urabianiu opinii publicznej odnośnie unijnych pakietów ratunkowych, zauważa Johnson: "W zasadzie ta forma populizmu jest zdrową, demokratyczną reakcją. Jednak to coś więcej niż tylko reakcja. Niezależnie od tego, czy chodzi o Włochy, które chcą przerzucić część tunezyjskich uciekinierów do innych krajów, czy o Francję, która deportuje bułgarskich Romów, czy o Niemcy, które w Radzie Bezpieczeństwa ONZ odwracają się od unijnej polityki zagranicznej, czy o Wielką Brytanię, która blokuje regulowanie rynków finansowych - wszystkie te przykłady nie są budującymi momentami wspólnego projektu politycznego. To przykłady na wcielanie w życie zasady 'każdy sobie rzepkę skrobie', podyktowanej najbliższymi wyborami. To, że ten właściwie niedemokratyczny odruch postrzegany jest jako przejaw populizmu, czyli czegoś gorszącego, i to, że jako pierwsi odkrywają go i sięgają po niego najbardziej bezwzględni demagodzy, jest kolejnym symptomem kryzysu wartości w Europie. ... Całkowicie normalny, spokojny, demokratyczny proces podejmowania decyzji nie jest już możliwy."
» Artykuł (Link zewnętrzny, niemiecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka UE, » Finlandia, » Europa
Wszystkie dostępne teksty » Dominic Johnson
» Cały przegląd prasy z dnia Środa, 20. Kwiecień 2011