Blog Géopolitique - Francja | Środa, 8. Czerwiec 2011
Asad niczym Kaddafi
W Syrii w niewyjaśnionych okolicznościach zginęło prawdopodobnie ponad 120 żołnierzy. Wiele wskazuje na to, że doszło do buntu, który stłumiły wierne reżimowi siły. Prezydent Syrii Baszar el-Asad stawia na eskalację przemocy, podobnie jak libijski dyktator, pisze Pierre Rousselin na blogu Géopolitique: "Baszar el-Asad niczym się nie różni od Kaddafiego. Reżim, w którym dzieci poddaje się torturom, strzela do kobiet, a przeciwko nieuzbrojonym protestantom wysyła czołgi, nie może mieć najmniejszej nadziei na odzyskanie legitymacji. ... W sprawach krajowych zamiast na dialog reżim stawia na eskalację przemocy. W sprawach zagranicznych uważa Palestynę za asa, który służy prowokacji Izraela i odwróceniu uwagi od zamieszek. Przez lata tolerowano Asada, ponieważ nie można było mu niczego udowodnić. Tysiące ofiar minionych jedenastu tygodni pokazują, że dalsze tolerowanie dyktatora jest niemożliwe."
» Artykuł (Link zewnętrzny, francuski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka, » Syria
Wszystkie dostępne teksty » Pierre Rousselin
» Cały przegląd prasy z dnia Środa, 8. Czerwiec 2011