Sega - Bułgaria | Czwartek, 11. Sierpień 2011
Deportowani Romowie wracają do Francji
Przed rokiem prezydent Francji Nicolas Sarkozy nakazał deportację Romów z nielegalnych osiedli do Bułgarii i Rumunii. Sprawa odbiła się głośnym echem w mediach. Deportowani Romowie wrócili, stwierdza dziennik Sega na podstawie nieskomplikowanych obliczeń: "Francja od dziesięciu lat stoi na stanowisku, że w kraju przebywa ok. 15 tys. Romów. Co roku deportowanych jest 10 tysięcy. Mimo to we Francji niezmiennie żyje 15 tys. Romów. Tylu jest ich także dziś, mimo że - jeśli wierzyć płomiennej przemowie Sarkozy'ego z Grenoble [przed rokiem] - ich liczba powinna zostać tymczasem zredukowana niemal do zera. ... Mamy zatem do czynienia z dynamiczną równowagą, na którą wpływu nie mają ani przemówienia polityków, ani represyjne akcje policyjne, ani jawne przekupstwo. Prawdopodobnie prezydent Francji popełnił kardynalny błąd, dając każdemu Romowi przed deportacją kieszonkowe [w wysokości 300 euro]. Za te pieniądze deportowani kupili sobie bilety powrotne do Francji."
» Artykuł (Link zewnętrzny, bułgarski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Migracja, » Mniejszości, » Prawa człowieka, » Francja, » Rumunia, » Bułgaria
Wszystkie dostępne teksty » Svetoslav Tersiev
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 12. Sierpień 2011