Nawigacja

 

Home / Źródła / Articles / Choice

Sme - Słowacja | Wtorek, 13. Grudzień 2011

Nie wszyscy przeciwnicy Putina są demokratami

Masowe demonstracje w Rosji, które odbyły się w ubiegły weekend, odbiły się szerokim echem na całym świecie. Komentatorzy często dostrzegają w nich początek końca ery Putina. Liberalny dziennik Sme przestrzega, że nie wszyscy demonstrujący są zdeklarowanymi demokratami: "Europejskie dzienniki prześcigają się w nagłówkach. Ich kreatywność w informowaniu o tym, że władza Putina się chwieje i że na naszych oczach w Rosji powstaje społeczeństwo obywatelskie, nie zna granic. Prawdą jest, że w Rosji dawno nie widziano protestów na taką skalę, protestów, które sprawiałyby władzom aż takie problemy. Pamiętajmy jednak, że te kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów w Moskwie, w której mieszka dwa razy więcej osób niż w całej Słowacji, to tylko kropla w morzu. ... W ocenie ruchu protestacyjnego przeciwko Putinowi należy zachować powściągliwość. Komunistom i faszystom równie daleko do demokracji jak obecnemu rządowi. Nie każdy, kto walczy przeciwko dyktaturze, chce zastąpić ją systemem demokratycznym."

» Cały przegląd prasy z dnia Wtorek, 13. Grudzień 2011

Inne