Süddeutsche Zeitung - Niemcy | Środa, 21. Grudzień 2011
Wyrok bez skutków prawnych
Węgierski trybunał konstytucyjny uznał, że część ustawy medialnej jest niekonstytucyjna. Dotyczy to ingerencji w treść w przypadku mediów należących do podmiotów prywatnych oraz postanowień dotyczących ujawniania dziennikarskich źródeł informacji. Jednak wyrok ten na niewiele się zda, obawia się lewicowo-liberalny dziennik Süddeutsche Zeitung: "Wyrok nie zdziała wiele, ponieważ dni trybunału są policzone. 1 stycznia wchodzi w życie konstytucja pełna nacjonalistycznych i przyjaznych klerowi zapisów. Wiele kompetencji sądów będzie teraz leżało w obszarze uprawnień większości parlamentarnej i rządu. To od ich uznania będą zależały decyzje. Trybunał konstytucyjny utraci szereg kompetencji i zostanie zmieniony. ... Wydaje się niemal pewne, że ostatni wyrok zostanie wtedy podważony. Nie można wykluczyć, że rząd i większość parlamentarna po prostu go zignorują. Muszą jedynie ponownie przepchnąć przez parlament niemal niezmienioną ustawę medialną. Ponowne zaskarżenie ustawy do trybunału konstytucyjnego nic nie da, ponieważ będą w nim już zasiadali inni sędziowie. Nawet sprawiedliwy wyrok nie może stanowić żadnego oparcia na politycznej scenie Węgier, wynaturzonej pod względem politycznym i zniekształconej pod względem prawnym."
» Dalsze informacje (Link zewnętrzny, niemiecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Węgry
Wszystkie dostępne teksty » Michael Frank
» Cały przegląd prasy z dnia Środa, 21. Grudzień 2011