Główny temat z dnia Poniedziałek, 15. Czerwiec 2009
Zamieszki w Iranie
Po oficjalnym ogłoszeniu miażdżącego zwycięstwa Mahmuda Ahmadineżada w piątkowych wyborach prezydenckich w Iranie, w weekend, przede wszystkim w stolicy kraju Teheranie, demonstrowali opozycjoniści. Przeciwnik Ahmadineżada Mir Hussein Mussawi mówił o 'nieprawidłowościach' w czasie wyborów i chce zaskarżyć wynik wyborczy. Prasa europejska komentuje najcięższe od 10 lat zamieszki w Iranie.
Le Temps - Szwajcaria
Dziennik Le Temps komentuje złość Irańczyków: "W 1999 r. stłumiono demonstracje irańskich studentów i aresztowano wielu reformatorów. Wiosna studentów poniosła klęskę. Wygląda na to, że poprzez kontrowersyjne i podważalne zwycięstwo Ahmadineżada mamy do czynienia z tym samym scenariuszem. ... 'Zielona rewolucja', której ucieleśnieniem jest główny rywal prezydenta Mir Hussein Mussawi, została powstrzymana. Strażnicy rewolucji i milicjanci z Basji stłumili powstanie w zarodku. Zrozumieli, że zagrożenie ze strony ruchu wspieranego przez reformatorów, a przede wszystkich przez młodych ludzi ... było realne. ... Współcześni Irańczycy często uciekali do równoległego świata, by uniknąć pałkowania i zastraszania. Rozzłoszczeni dotkliwym odczuwaniem skutków katastrofalnej polityki gospodarczej, mogliby poddać się próbie i nie składać broni." (15/06/2009)
» Artykuł (Link zewnętrzny, francuski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Iran
Wszystkie dostępne teksty » Stéphane Bussard
La Vanguardia - Hiszpania
Hiszpański dziennik La Vanguardia uważa, że podziału irańskiego społeczeństwa nie da się przezwyciężyć siłą: "W Iranie istnieją dwa państwa, które w czasie wyborów spotkały się ze sobą. Jedno, reprezentuje teokratyczne i populistyczne państwo, w którym panuje prawo islamskie i które chce kontrolować wszystko, i drugie, które pragnie otwarcia na zewnątrz i które ma poparcie wśród osób poniżej 30. roku życia, którzy stanowią 70 procent społeczeństwa i wśród dużej części kobiet. Wątpliwy wynik wyborczy pokazał głęboki podział, który powstał w czasie trzydziestoletnich rządów reżimu. Podział, którego nie da się po prostu przezwyciężyć uciskiem, który zapoczątkowali zwycięzca wyborów i chroniący go, duchowy przywódca kraju." (15/06/2009)
» Dalsze informacje (Link zewnętrzny, hiszpański)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Ruchy społeczne, » Wybory, » Iran
Dnevnik - Słowenia
Słoweński dziennik "Dnevnik” tak komentuje wynik wyborów prezydenckich w Iranie: "Ludzie, którzy uczestniczyli w pierwszej próbie reformy reżimu i próbowali zmienić go podczas kadencji prezydenta [Mohammeda] Chatamiego obawiają się teraz, że pogrzebane zostały również formalne zasady demokracji. Podejrzenie sfałszowania wyborów jest zbyt silne, by można było przyporządkować surowe praktyki irańskiego reżimu demokratycznej woli narodu. … Odpowiedź państwa na brak zaufania była zgodna z wynikiem wyborów. Zakazy zgromadzeń, używania komórek, organizowania demonstracji, ograniczenia w dostępie do internetu i rozpędzanie demonstracji. W sobotni wieczór czuć było w Teheranie zapach płonących samochodów i gazu łzawiącego. Następnego ranka wszystko odbywało się po staremu. [Prezydent Mahmud] Ahmadineżad obiecuje, że Iran dalej pozostanie spokojnym krajem i to za wszelką cenę.” (15/06/2009)
» Artykuł (Link zewnętrzny, słoweński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Wybory, » Iran
Wszystkie dostępne teksty » Ervin Hladnik-Milharcic
Magyar Nemzet - Węgry
Prawicowo-konserwatywny dziennik Magyar Nemzet jest zdania, że do ekscesów w Iranie powinno się podejść ze spokojem: "Jeżeli ktoś filmuje podręczną kamerą kilkaset zamaskowanych osób, które biegną po ulicach i rzucają kamieniami, i obrazy te okraszone są komentarzem 'powstanie narodowe', to nie oznacza to wcale, że to prawda. W Teheranie mieszka ok. 16 milionów ludzi, którzy nie uczestniczyli w zamieszkach. Na ulicach walczyło ok. tysiąc osób. W takich sytuacjach pojawia się zawsze pytanie, kto ma interes w tym, by sprawiać wrażenie, że w Iranie szaleje rewolucja. Oczywistym jest fakt, że ... zamieszki w Teheranie były pokazywane przez zachodnie stacje telewizyjne. Uważana za neutralną irańska stacja telewizyjna Press TV informuje wprawdzie o walkach ulicznych, ale jej sprawozdanie w o wiele większym stopniu koncentruje się na zwycięstwie Mahmuda Ahmadineżada i na stanowisku kontrkandydata Mira Husseina Mussawiego, który wzbrania się przed uznaniem wyniku wyborów. ... Mussawi mówi o oszustwie. ... Czy ma rację? Trudno stwierdzić, ale prawdopodobnie nie było żadnego oszustwa." (15/06/2009)
» Artykuł (Link zewnętrzny, węgierski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Wybory, » Iran
Wszystkie dostępne teksty » Levente Sitkei
Elsevier - Holandia
Afshin Ellian, Irańczyk na uchodźstwie, publicysta i profesor na uniwersytecie w Leiden, rekonstruuje w swoim blogu na stronie prawicowo-liberalnego magazynu informacyjnego Elsevier wydarzenia w Iranie: "W sobotnie popołudnie, 13 lipca około godziny 16, stacje radiowe i telewizyjne nadały narodowy komunikat irańskiego przywódcy [ajatollaha Alego] Chamenei. Jeszcze przed ogłoszeniem wyników przez komisję wyborczą, Chamenei gratulował zwycięstwa [prezydentowi Mahmudowi] Ahmadineżadowi. To oczywiste, że nie jest to wynik wyborów. Unia Europejska postąpiłaby słusznie, gdyby zaprotestowała przeciw takim krokom. [Kontrkandydat Ahmadineżada - Mir Hussein] Mussawi miał rację mówiąc o konstrukcji wyborów, bo to ona w w pełnym tego słowa znaczeniu zbudowała wynik wyborczy. Wróćmy do piątku 12 czerwca. Tego dnia odbył się pucz przeciw wynikom wyborów. ... Unia Europejska musi działać, zanim będzie za późno. Europa musi stanąć po stronie narodu irańskiego. Zmiany demokratyczne w Iranie będą dobre dla Europy, Ameryki i Izraela. Stawką w grze jest pokój na świecie. (15/06/2009)
» Artykuł (Link zewnętrzny, niderlandzki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka bezpieczeństwa / Kryzys / Wojna, » Iran
Wszystkie dostępne teksty » Afshin Ellian
» Cały przegląd prasy z dnia Poniedziałek, 15. Czerwiec 2009