To Vima Online - Grecja | Środa, 10. Czerwiec 2009
Wybory do PE: brak rewolucji w wyborach
Amerykańska dziennikarka Anne Applebaum komentuje wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego: "Znużyło nas czekanie na zapowiedzianą 'potężną konfrontację' Europy z prawicą i kapitalizmem. Wygląda na to, że nie osiągnięto ani jednego ani drugiego. Nie słyszymy nikogo, kto żąda marksistowskiej rewolucji. Nikt nie mówi także o upaństwowieniu przemysłu. Podczas całej eurowyborczej kampanii nie słychać było ani jednego głosu, który domagałby się tego, co amerykański prezydent Barack Obama nazywa 'wsparciem dla gospodarki', a inni oficjalnie nazywają 'ogromnymi wydatkami rządowymi'. Wprost przeciwnie, kapitalizm triumfował, nawet jeśli wyraziła go 'lżejsza' europejska wizja. Prawdą jest, że wybory do PE były szczególnymi wyborami. Frekwencja była zdecydowanie niższa niż w wyborach krajowych. Ale odnosi się wrażenie, że również ci, którzy poszli do urn, nie mają jasnego obrazu pracy swoich reprezentantów. Władza, jaką w ostatnich latach zdobył Europarlament, nie ma przełożenia na ich 'oficjalny wizerunek'. Większość jest zdania, że jest to prawdopodobnie zbędna instytucja polityków, ... którzy po prostu obciążają budżet nieprzeciętnie wysokimi wydatkami na bilety lotnicze."
» Artykuł (Link zewnętrzny, grecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka UE, » Wybory, » Europa
Wszystkie dostępne teksty » Anne Applebaum
» Cały przegląd prasy z dnia Środa, 10. Czerwiec 2009