Der Tagesspiegel - Niemcy | Piątek, 27. Listopad 2009
Katastrofa w Kunduzie
Franzowi Josefowi Jungowi, byłemu niemieckiemu ministrowi obrony, zarzuca się, że zataił informacje na temat cywilnych ofiar podczas nalotu w afgańskiej prowincji Kunduz. Oznacza to ogromną utratę zaufania, pisze dziennik Der Tagesspiegel: "W misjach zagranicznych bierze udział ponad 8200 żołnierzy. ... I - tak jak my wszyscy - oni też popełniają błędy. W czasie wojny to gorzka pigułka, ponieważ przez to trafia się często w niewinne osoby. Jednak smutną prawdą jest, że nigdy nie da się zupełnie uniknąć ofiar cywilnych. Przemilczenie tego faktu jest kolejną katastrofą. W świecie, w którym z każdego zakątka Ziemi, co sekundę nadaje się wiadomości, w którym niemal każdą informację można znaleźć w internecie, oznaczać to musi jedno: to fakty, które są nam znane i konsekwencje, które z tego wyciągamy. ... To, co dla żołnierzy w Hindukuszu jest taktyką, która jest niezbędna do przeżycia, w ojczyźnie doprowadziło do poważnych strat. Zaufanie i wiarygodność zostały podważone."
» Artykuł (Link zewnętrzny, niemiecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka bezpieczeństwa / Kryzys / Wojna, » Polityka wewnętrzna, » Afganistan
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 27. Listopad 2009