Berliner Zeitung - Niemcy | Wtorek, 15. Grudzień 2009
Masowe skargi przeciw gromadzeniu danych
Ponad 35 tys. osób zaskarżyło niemiecką ustawę o gromadzeniu danych telekomunikacyjnych. Zobowiązuje ona wszystkich operatorów telekomunikacyjnych do przechowywania danych dotyczących rozmów telefonicznych przez sześć miesięcy. Lewicowo-liberalna Berliner Zeitung postrzega ustawę jako sprzeczną z konstytucją, nie spodziewa się jednak, że skargi przyniosą jakiś efekt: "Chodzi wprawdzie o niemiecką ustawę, ale jest ona po prostu konsekwencją odpowiedniej unijnej dyrektywy. Gdyby pierwszy senat sądu konstytucyjnego określił ją od razu jako niezgodną z konstytucją, to popadłby w konflikt z UE, czego do tej pory unikał ze wszech miar. Ustawa ta podlega w pewnym stopniu europejskiej ochronie gatunków. Podobnie jak w przypadku niektórych jadowitych węży, które mogą powołać się na ochronę gatunków, również i w przypadku ustawy o gromadzeniu danych osobowych powinno wystarczyć wyrwanie zęba jadowego. W tym celu Trybunał musiałby jedynie dodać wiążące sformułowanie zaczerpnięte z decyzji o spisie ludności z 1983 r.: Konstytucja gwarantuje, że każdy jest upoważniony do decydowania o przekazywaniu i przetwarzaniu swoich danych osobowych."
» Artykuł (Link zewnętrzny, niemiecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Niemcy
Wszystkie dostępne teksty » Christian Bommarius
» Cały przegląd prasy z dnia Wtorek, 15. Grudzień 2009