Z okazji wprowadzenia na rynek iPada, nowego komputera Apple'a, Mely Kiyak wystosowała na łamach lewicowo-liberalnego dziennika Berliner Zeitung ironiczny list do Steve'a Jobsa: "Drogi Panie Jobs! Obejrzałam na wideo Pańską konferencję prasową, gdy w starych ciuchach prezentuje Pan to urządzenie dotykowe. Moi koledzy dziennikarze - wyłącznie płci męskiej - wpadli w szaleńczą ekstazę. ... Prawda jest jednak taka, że urządzenie, które tym razem Pan wynalazł, nie ma w sobie nic takiego, czego nie miałyby wcześniejsze urządzenia. Kilku wariatów wierzy, że uroda i elegancja niektórych sprzętów elektronicznych sprawią, że ich użytkownicy też będą bardziej eleganccy. Skądże znowu, Panowie! ... Przyglądanie się mężczyznom z grubymi rzeźnickimi paluchami, którzy obmacują swoje malutkie urządzenia i temu, jak nie udaje im się trafić w odpowiednie klawisze, nie zwiększa apetytu. ... Teraz zachwyceni są nawet wydawcy i mają nadzieję na ratunek. Sklepy ze sprzętem elektronicznym wierzą, że urządzenie zrewolucjonizuje czytanie gazet i z obywateli uczyni prenumeratorów. iCoś takiego! Z tego, co wiem toster nie może być lepszy niż chleb tostowy!" (06/02/2010)
» Dalsze informacje (Link zewnętrzny, niemiecki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Rynek konsumencki, » Niemcy, » Cały świat
Wszystkie dostępne teksty » Mely Kiyak