Premier Portugalii José Sócrates jest narażony na zarzut, że oszukiwał podczas przedstawiania nowego programu stabilizacji i wzrostu. João Pereira Coutinho uważa, że nadaje się to na scenariusz do filmu, jak mówi w dzienniku Correio da Manhã, i żąda Oscara dla najlepszej roli głównej, w którą wcielił się Sócrates: "Film reżysera Teixeira dos Santos [ministra finansów] to heroiczna saga o losach rządu, który w ciągu zaledwie pięciu miesięcy ... rozszarpał własny program wyborczy, a jednocześnie gwarantuje Portugalczykom, że podatki nie zostaną podwyższone. Ten ostatni cud w kinie przedstawiany jest zawsze z wykorzystaniem spektakularnych efektów wizualnych. W Portugalii natomiast potrzebny był tylko jeden specjalny aktor: ktoś, kto stanie przed kamerami i potwierdzi, że tylko ludzie bogaci będą płacić więcej (mimo, że stanowią oni jedynie jeden procent społeczeństwa), oraz, że na koniec wszystkich ulg podatkowych klasie średniej nie wyciągnie się ostatniego centa z kieszeni. Koleżanka Sócratesa Inês de Medeiros [aktorka] ma racje: nie jest źle, gdy Sócrates kłamie. Źle się dzieje, dodam, gdy talent tego mężczyzny, który sztukę tę opanował na niespotykanym dotąd poziomie, nie spotyka się z aplauzem." (12/03/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, portugalski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka gospodarcza, » Podatki, » Portugalia
Wszystkie dostępne teksty » João Pereira Coutinho