Nawigacja

 
Delfi - Litwa | Piątek, 7. Sierpień 2009

Valentinas Mitė o trudnych relacjach pomiędzy Litwą a Rosją

Valentinas Mitė pyta na litewskim portalu informacyjnym Delfi, dlaczego stosunki między Rosją a Litwą są tak kiepskie: "W zasadzie [cała] sytuacja nie powinna być taka zła. Litwa nie ma roszczeń terytorialnych pod adresem Rosji i vice versa. Na Litwie nie ma problemów z rosyjskojęzyczną mniejszością, jak na Łotwie czy w Estonii – wszyscy mieszkańcy Litewskiej Republiki Radzieckiej, niezależnie od swojej narodowości, uzyskali litewskie obywatelstwo i stali się tym samym też obywatelami Unii Europejskiej. Kreml bardzo dobrze widzi różnice pomiędzy państwami bałtyckimi, ale wrzuca je wszystkie do jednego worka, a polityka taka jest wobec Litwy nieprzyjazna.” Również spory wokół tranzytu do Obwodu Kaliningradzkiego czy rurociągu [do rafinerii w Możejkach] nie wystarczają jako wytłumaczenie, uważa Mitė: "Główny problem nie leży w teraźniejszości, lecz w przeszłości. Rosja jest prawnym spadkobiercą Związku Radzieckiego, ale faktycznie nie uznaje okupacji Litwy. Tym samym neguje się fakt historyczny, co może mieć dla Litwy tragiczne konsekwencje. Jednakże żądania odszkodowań za okupację również nie są realistyczne.”

» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 7. Sierpień 2009

Inne