Sega - Bułgaria | Poniedziałek, 17. Sierpień 2009
Przemyt papierosów w Bułgarii i Rumunii przeżywa boom
W Bułgarii i Rumunii boom przeżywa handel papierosami pochodzącymi z przemytu. Kraje te tracą przez to miliony euro, pisze bułgarski dziennik Sega: "Bułgaria i Rumunia, jako kraje leżące na granicy UE, są najbardziej narażone na wprowadzanie przemyconych papierosów. [Firma produkująca wyroby tytoniowe] Bulgartabac i firmy oficjalnie importujące papierosy ciągle zgłaszają przypadki nielegalnego importu. Statystyki pokazują, że już 30 proc. rynku jest dotknięte przez to zjawisko. ... Według wielu ekspertów dostosowanie cen firmy Bulgartabac do cen w UE przyczyniło się do powstania szarej strefy. Różnica cenowa między poszczególnymi państwami motywuje handlarzy ... do nielegalnego importu wyrobów tytoniowych do Bułgarii. W Rumunii sytuacja jest podobna. Gdy wjeżdża się z Ukrainy albo z [Republiki] Mołdawii do naszego północnego sąsiada, ma się wrażenie, że dużo łatwiej jest wwieźć alkohol albo karabiny kałasznikow niż papierosy: wymagający celnicy chcą tylko jednego - tanich ukraińskich lub mołdawskich papierosów."
» Artykuł (Link zewnętrzny, bułgarski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Handel, » Polityka gospodarcza, » Rumunia, » Bułgaria
Wszystkie dostępne teksty » Nikolai Marchenko
» Cały przegląd prasy z dnia Poniedziałek, 17. Sierpień 2009