Blog Aktuálně.cz - Czechy | Czwartek, 10. Wrzesień 2009
Jiří Pehe o czeskiej grze na zwłokę
Politolog Jiří Pehe zastanawia się w swoim blogu na portalu aktualne.cz nad taktyką gry na zwłokę prezydenta Václava Klausa i innych czeskich eurosceptyków w sprawie ratyfikacji traktatu reformującego z Lizbony: "Wiosną tego roku obie izby parlamentu większością konstytucyjną poleciły prezydentowi ratyfikowanie traktatu. Zdaniem ekspertów, prezydent, który musi zakończyć proces ratyfikacyjny bezzwłocznym złożeniem podpisu, wykorzystuje fakt, że konstytucja nie określa konkretnego terminu i ociąga się z podjęciem decyzji ponad trzy miesiące. Mała grupa czeskich eurosceptyków robi z większości czeskiej opinii publicznej i absolutnej większości pozostałych krajów członkowskich UE swoich politycznych zakładników. Ponadto w odróżnieniu od prezydentów Polski i Niemiec, prezydent Czech odrzucił sformułowanie jasnych kryteriów, których spełnienie byłoby warunkiem do ratyfikowania [przez niego] traktatu. Klaus, który nieustannie mówi o suwerenności, uzależnia także swoją decyzję od wyniku referendum w innym kraju - w Irlandii. Czechy są jednak zobowiązane do ratyfikowania traktatu i to niezależnie od tego, czy Irlandczycy podczas drugiego podejścia poprą Lizbonę."
» Artykuł (Link zewnętrzny, czeski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Konstytucja UE, » Czechy, » Europa
Wszystkie dostępne teksty » Jiří Pehe
» Cały przegląd prasy z dnia Czwartek, 10. Wrzesień 2009