Trouw - Holandia | Piątek, 22. Styczeń 2010
Wilders nie stoi ponad prawem
Geert Wilders, holenderski skrajnie prawicowy populista, odpowiada przed sądem z powodu dyskryminacji i obrazy muzułmanów oraz z powodu nawoływania do waśni narodowych. Wilders twierdzi, że proces jest polityczny i wskazuje na wolność słowa w USA. Dziennik Trouw wyjaśnia europejskie normy: "W Europie granice wolności słowa są węższe niż w Ameryce, ponieważ nasz kontynent niedawno doświadczył tego, do czego może prowadzić stałe obrażanie i dyskryminowanie pewnej grupy społecznej. Można żałować, że mniejszości mają zagwarantowaną szczególną ochronę prawną, jednak państwo prawa w swoim obecnym kształcie nie może nikogo ignorować. Polityk także nie może stać ponad prawem. Kwalifikowanie procesu Wildersa jako politycznego - tak jak robi to sam zainteresowany - nie ma więc sensu. Taka postawa świadczy o braku szacunku do państwa prawa, które usiłuje znaleźć równowagę między wolnością słowa a poszanowaniem godności ludzkiej."
» Artykuł (Link zewnętrzny, niderlandzki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Integracja, » Holandia
» Cały przegląd prasy z dnia Piątek, 22. Styczeń 2010