Nawigacja

 

Główny temat z dnia Wtorek, 3. Listopad 2009


Karzaj zwycięża bez drugiej tury


Prezydent Hamid Karzaj - mimo masowych oszustw wyborczych - w dalszym ciągu będzie piastował urząd prezydenta. Po tym, jak jego rywal Abdullah Abdullah wycofał swoją kandydaturę z drugiej tury, Niezależna Komisja Wyborcza (IEC) odwołała drugą rundę i ogłosiła Karzaja zwycięzcą. Afgańskiemu eksperymentowi z demokracją grozi fiasko.


Helsingin Sanomat - Finlandia

Wielkie oczekiwania, związane z wyborami prezydenckimi w Afganistanie, prysły wraz z odwołaniem drugiej tury wyborów, uważa dziennik Helsingin Sanomat: "Eskalująca wojna domowa i słabe rządy sprawiły, że organizacja wyborów od samego początku przypominała rosyjską ruletkę. Wojska ISAF, ONZ i afgańscy politycy podjęli to ryzyko, nie chcąc stracić wiarygodności. Demokratycznie wybrane organy miały być podporami nowej strategii USA w Afganistanie. Zaufanie Afgańczyków do rządu prezydenta Hamida Karzaja [i tak] było niskie na skutek korupcji i nieefektywności działań i jeśli teraz zmaleje jeszcze bardziej, to skorzystają na tym talibowie. ... Terroryzm Al-Kaidy jest rosnącym, globalnym zagrożeniem. Afgańskie społeczeństwo w dalszym ciągu potrzebuje wsparcia, by żyć godnie i w pokoju." (03/11/2009)


El País - Hiszpania

Dziennik El País w zwycięstwie afgańskiego prezydenta Hamida Karzaja dopatruje się szans dla islamskich ekstremistów: "Niezależna komisja wyborcza, która - nasiąknięta zaufanymi prezydenta - nie jest oczywiście niezależna, podjęła swoją decyzję pod naciskiem społeczności międzynarodowej i na podstawie wątpliwej interpretacji centralistycznej konstytucji pełnej luk. ... Dla talibów i Al-Kaidy nominacja Karzaja [na prezydenta] jest wyśmienitą bronią propagandową. Z punktu widzenia fanatycznych islamistów, którzy krok po kroku rozbudowują swoją kontrolę nad Afganistanem i poszerzają krąg sympatyków, [nominacja] oznacza po prostu, że proces demokratyzacji, z którym walczą, odniósł śmiertelne rany." (03/11/2009)


Diário de Notícias - Portugalia

Szarpanina o fotel prezydencki w Afganistanie odzwierciedla polityczny dramat, który rozgrywa się teraz w tym kraju, uważa dziennik Diário de Notícias. Afganistan potrzebuje "wyraźnej i silnej strategii wojskowej przeciw barbarzyńskim fundamentalistom, integralnego rozwiązania politycznego oraz strategii gospodarczej i społecznej, która zmarginalizuje problem uprawy maku. ... Wszystko inne to ryzykowne fantazje amerykańskich neokonserwatystów, którzy są przekonani, że zachodnią demokrację mogą eksportować z takim samym zapałem, jak wtedy, gdy będąc młodymi trockistami, chcieli eksportować na świat dyktaturę proletariatu." (03/11/2009)


Il Sole 24 Ore - Włochy

Dotychczasowi przeciwnicy - Hamid Karzaj i Abdullah Abdullah - mogą stać się teraz partnerami, chociażby z tego względu, by rozdzielić pieniądze z Zachodu, pisze dziennik gospodarczy Il Sole 24 Ore: "Wycofanie się Abdullaha udaremniło niebezpieczną drugą turę wyborów. Teraz zaczyna się nowy rozdział. ... Karzaj i Abdullah - wbrew zaprzeczeniom - mogliby wypracować porozumienie, przynajmniej po to, by wspólnie przystąpić do podziału nowego pakietu pomocy, który zostanie uchwalony na następnej konferencji dotyczącej Afganistanu. Rezygnacja Abdullaha może okazać się sprytnym posunięciem w grze o łup. W taki oto sposób afgańska pułapka zatrzasnęła się mimo najlepszych starań międzynarodowej dyplomacji, by zaprowadzić tam demokrację." (03/11/2009)


» Cały przegląd prasy z dnia Wtorek, 3. Listopad 2009

Inne