Główny temat z dnia Czwartek, 21. Październik 2010
Brytyjczycy będą oszczędzać na potęgę
Brytyjski rząd zapowiedział wczoraj drastyczne cięcia, które mają uchronić państwo przed bankructwem. Oszczędności mocno ograniczą wydatki na cele socjalne. Ponadto redukcji ulegnie niemal pół miliona miejsc pracy w sferze budżetowej. Komentatorzy uważają, że te daleko idące środki są niesprawiedliwe i wyjątkowo niebezpieczne dla gospodarki.
The Guardian - Wielka Brytania
Wprowadzając pakiet oszczędnościowy, kanclerz skarbu George Osborne stawia wszystko na jedną kartę, ale igranie z gospodarką może źle się skończyć, pisze lewicowo-konserwatywny dziennik The Guardian: "Osborne potrzebuje wystarczającej grupy ludzi, którzy uwierzą w historyjkę koalicji, że laburzyści zrujnowali gospodarkę i stworzyli deficyt, na co nie ma innego lekarstwa poza możliwie sprawiedliwym rozłożeniem cięć. Według sondaży zdanie to podziela większość społeczeństwa. Czy tak pozostanie, zależeć będzie jednak od tego, czy w przeciągu kolejnych czterech lat ponownie odnotowany zostanie wzrost gospodarczy. Wtedy Osborne lub jego następca podsumowując 2014 rok będzie mógł powiedzieć, że gorzka pigułka była skuteczna i że teraz nadejdą dobre czasy, a w roku 2015 wyborcy ponownie poprą rząd. ... Pakiet oszczędnościowy to dzieło hazardzisty. Kanclerz skarbu nie może, tak jak zrobił to Osborne, wyciągnąć z systemu 81 mld funtów i oczekiwać, że to nie zaboli. Od tej chwili będzie to zupełnie inny kraj." (21/10/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, angielski)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka wewnętrzna, » Polityka gospodarcza, » Wielka Brytania
Aamulehti - Finlandia
Wprowadzając cięcia, najostrzejsze od czasów II wojny światowej, brytyjski premier David Cameron kontynuuje linię Winstona Churchilla, pisze dziennik Aamulehti. Ryzyko porażki jest jednak wielkie: "Kiedy na początku II wojny światowej Wielka Brytania walczyła o przetrwanie, ówczesny premier, konserwatysta Winston Churchill, nie szczędził gorzkich słów przemawiając po raz pierwszy jako przywódca państwa znajdującego się w stanie wojny. 'Nie mam nic do zaoferowania, tylko krew, trud, łzy i pot', powiedział Churchill w swoim słynnym przemówieniu do narodu. Innymi słowy, trzeba wiele poświęcić, aby jutro wiodło się lepiej. ... Szczegóły pakietu oszczędnościowego są tematem zażartych dyskusji zarówno w parlamencie, jak i na ulicy. Jednak decydujące jest to, jak wpłynie on na przyszłość Brytyjczyków. Nawet jeśli operacja się uda - czy pacjent przeżyje, czy też umrze na stole operacyjnym? To ruletka, w której rząd Camerona postanowił obstawić tylko czarne." (21/10/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, fiński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka gospodarcza, » Polityka, » Wielka Brytania
Politiken - Dania
Po ogłoszeniu przez brytyjski rząd założeń pakietu oszczędnościowego, który przewiduje przede wszystkim cięcia w wydatkach socjalnych, liberalny dziennik Politiken oczekuje podobnych działań wobec sektora finansowego: "Koalicja liberałów i konserwatystów chce poddać brytyjskie państwo opiekuńcze ostrej diecie, chce raczej oszczędzać niż stymulować. Oszczędności nie ominą także królowej, jednak główny ciężar spadnie na system socjalny i administrację publiczną. Rezultatem tego będą największe oszczędności od czasów II wojny światowej. Jeśli Brytyjczycy mają połknąć tę gorzką pigułkę, to sektor finansowy, który bez wątpienia jest odpowiedzialny za kryzys, musi zostać poddany silniejszej kontroli i pociągnięty do odpowiedzialności." (21/10/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, duński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka finansowa, » Wielka Brytania
De Volkskrant - Holandia
Ostre cięcia wydatków zarządzone przez premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona dowodzą znacznie bardziej restryktywnej polityki niż oczekiwano, czytamy w lewicowo-liberalnym dzienniku De Volkskrant: "W przeciwieństwie do byłej premier Margaret Thatcher, która chciała przede wszystkim ograniczyć wpływy związków zawodowych, Cameron próbuje nadać terapii szokowej wymiar idealistyczny. W jego oczach terapia nie jest jedynie przykrą ekonomiczną koniecznością, ale także pożądanym krokiem ku 'big society', społeczeństwu, w którym oczywistością jest, że niektóre zadania nie leżą już w gestii państwa, a obywateli, którzy tym samym otrzymają większe pole działania. To interesująca teza, ale nic ponadto. W celu pozyskania wystarczającego zaplecza społecznego, popierającego ostre cięcia, premier będzie zmuszony stworzyć nową, przejrzystą perspektywę." (21/10/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, niderlandzki)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Polityka finansowa, » Wielka Brytania
» Cały przegląd prasy z dnia Czwartek, 21. Październik 2010