Valentin Ceauşescu, adoptowany syn byłego rumuńskiego dyktatora i jego żony, chce, by sąd zabronił wystawiania niemiecko-szwajcarskiej sztuki Ostatnie dni małżeństwa Ceauşescu. Valentin Ceauşescu zastrzegł w Rumunii prawo do korzystania z marki Ceauşescu, co krytykuje dziennik Adevărul: "To kolejny dowód na to, jak głupim jesteśmy narodem! ... Valentin Ceauşescu skorzystał na odrażających znajomościach z urzędem patentowym OSI, który zaświadczył, że wyłącznie on ma prawo do używania nazwiska Ceauşescu - czy to na farbach, smarach, klejach ... czy na alkoholu, proszku do pieczenia, instrumentach muzycznych, czy też w celu reklamowania wydarzeń sportowych i kulturalnych. Uwaga! Nie możemy wypuścić na rynek ani wódki Ceauşescu, ani lalki o imieniu Elenachen [zdrobniała forma od Eleny - imienia żony dyktatora]. Zakaz dotyczy także produkowania filmów i sztuk teatralnych oraz pisania książek o cudownym małżeństwie! ... Ceauşescu nie jest marką! Ceauşescu był chorym człowiekiem, który zostawił po sobie cierpienie i frustracje! Z cierpieniem walczy naród, z frustracjami - rodzina." (02/02/2010)
» Artykuł (Link zewnętrzny, rumuński)
Więcej z przeglądu prasy na temat » Scena, » Historia, » Kultura pamięci, » Niemcy, » Szwajcaria, » Rumunia
Wszystkie dostępne teksty » Grigore Cartianu